Nie tak dawno temu miałem okazję fotografować Agatę i Jacka podczas nocnego spaceru po zimowym Wrocławiu. Sesja dość nietypowa, bo występowałem w roli fotografa pomocniczego. Było bardzo zimno a Para Młoda pragnęła uzyskać romantyczny klimat zdjęć. Nie powiem, że pracowaliśmy w pocie czoła… lepiej pasowałoby tu określenie fotografowaliśmy zmarzniętymi palcami i stąpaliśmy skostniałymi stopami.
Dzięki Jasiek za umożliwienie mi wzięcia udziału w sesji.













No proszę i super się ten plener udał
Świetny z Ciebie pomocnik
6,8,11 i 13 bomba!
Panna Młoda wytrzymała na zimno,ale czego się nie robi dla takich zdjęć.
Paweł,bardzo ładny plener!
Paweł bardzo fajny plener. Para Młoda wyszła bardzo naturalnie ! Mój faworyt to zdjęcie nr 2 i 12
no no.. pomocnik z Ciebie pierwsza klasa
i bardzo przyjemna sesja
Paweł czadzik:) PM zimno nie było?:)
Oj było… wszyscy byliśmy przemarznięci, ja ze 2 razy wpadłem w kałużę i miałem dokumentnie mokre nogi, ale sama Młoda… na większości zdjęć musiałem retuszować czerwony nos i sine wargi… Taka suknia to niestety ciepła nie daje… Mam tylko nadzieję, że się nie pochorowali i że będą zadowoleni ze zdjęć
Dzięki za komentarze!
No to powiem Ci Paweł że jako pomocnik… zrobiles bardzo dobre zdjecia!
Bardzo “ciepłe” zdjęcia jak na panujące wówczas warunki
Jakoś nie widać po zdjęciach, żeby zimno było
Przyjemne w odbiorze Paweł – zupełnie coś innego niż “dzienny” plener.
dobre
Gratulacje dla pary że zdecydowała się na nocny zimowy plenerek i dla fotografa za poświecenie

)
Zdjęcia mają świetny klimacik, podobają mi się
3 ma świetny klimat i te kolorki, 4 bardzo bardzo fajna, 11 kolorki i światełko super, w ogóle wszystkie fajne
Paweł, Jaśku nawet nie musiał sie wysilać, bo odwaliłes kawał bardzo dobrej roboty
)
Dziękujemy za piękne zdjęcia! Warto było “troszke” pomarznąć
Pozdrawiamy
Ja widzę Niezwykłości nocą i na ostatnim Kalinówka robi piękną kontrę
Ta noc do najcieplejszych nie należała ale dziewczyna nie dość że twarda to jeszcze piknie zagrała.
Bardzo mi się podoba uchwycony nocny klimat, oraz emocje i uchwycony klimat na zdjęciach.
Jedna z najlepszych sesji nocnych jakie widziałem.
nie no Paweł – krzywo, balans nie taki, generalnie fatalnie.
no i teraz mój koment się wyróżnia, a Twoja samoocena nie poszybuję na orbitę i woda sodowa Ci do głowy nie uderzy. dzień i niewinne istnienia uratowane!
Schabu, to wina Jaśka… strasznie mi przeszkadzał
Dzięki za komentarze