Nadrabiania zaległości ciąg dalszy.
Dzisiaj jest to ślub Weroniki i Zygmunta, który miał miejsce w kościele św. Anny w Warszawie w sierpniu 2009 r. Wesele odbywało się na świeżym powietrzu nad samym brzegiem Zalewu Zegrzyńskiego w Ośrodku Marina. Jedną z atrakcji przygotowanych dla Państwa Młodych był rejs sportową motorówką o zachodzie słońca. Był szampan, radość, wzniosłe przemówienia, występy artystów, zabawy… krótko mówiąc szaleństwo pełną parą.

Fotografia ślubna Warszawa

Fotograf ślubny

Zdjęcia ślubne

Reportaż ślubny Warszawa

Fotografia ślubna Warszawa

Fotograf ślubny

Zdjęcia ślubne

Reportaż ślubny Warszawa

Fotografia ślubna Warszawa

Fotograf ślubny

Zdjęcia ślubne

Reportaż ślubny Warszawa

Fotografia ślubna Warszawa

Zdjęcia ślubne

Fotograf ślubny

Reportaż ślubny Warszawa

Fotografia ślubna Warszawa

Fotograf ślubny

Zdjęcia ślubne

Reportaż ślubny Warszawa

Fotografia ślubna Warszawa

Fotograf ślubny

Zdjęcia ślubne

Reportaż ślubny Warszawa

Fotografia ślubna Warszawa

Fotograf ślubny

Liczba komentarzy: 10 | “Weronika i Zygmunt na ślubnym kobiercu”

  1. Konrad Hudaś pisze:

    Panie Stradowski !! czy ty wiesz co to emocje ? co to zabawa!? co to zdjęcia BW!? chyba chłopie wiesz :) bo dałeś kolejny fajny materiał super zdjęcia , super wyczucie chwili, exta zdjęcia czarno-białe fajne momenty , emocje …. no cóż trzeba więcej ocena bdb POLECAM Pawła :)

  2. Paweł, reportaż jest świetny! jak zawsze kompletna historia opowiedziana szklanym okiem obiektywu :) super złapane momenty, super obróbka! jak zawsze pełna profeska

  3. Dużo emocji i sporo się działo. Reportaż klasa, Kolego :)

  4. Ania Pawleta pisze:

    Paweł reportaż pierwsza klasa! A zdjęcie z ceremonii the best!

  5. No ładnie Paweł … bez dwóch zdań solidna jedna konkretna opowieść dnia … radzisz sobie kolego bdb … gdybym miał się czepiać ( a lubie się czepiać :D DD ) to zrezygnowałbym wogóle z tej klatki sepio-podobnej i troche bardziej podpicował foty z lampą na weselu, tak by nie wyglądały na robione z lampą :) poza tymi uwagami innych uwag nie mam – trzymasz bdb poziom … pozdrawiam

  6. jaśki pisze:

    Reportaż pierwsza klasa, opowiedziany konkretnie !! Super !!

  7. Dominika Zarembska pisze:

    Padłam na kolana Mon Dieu! Wszystko tu inne i piękne! Blog pierwsza klasa a zdjecia, obróbka, emocje poprostu wspaniałe! :) )

  8. antygon pisze:

    Mój Respecta panie Pawle. Dobra robota.

  9. Paweł Stradowski pisze:

    Tu co po niektórych zaskoczę, ale reportaż robiłem na starym wysłużonym D200 i D300 (D3 był wtedy wyłącznie w sferze marzeń) a do tego byłem również gościem tego wesela. Ci co mnie znają wiedzą, że uwielbiam whisky… a tam ono było i to całkiem zacne. Większość wesela zrobiona była pod wpływem tego niesamowitego trunku!

    Dzięki za komentarze!

  10. antygon pisze:

    Widać jak wielu artystów przed Tobą nie poddałeś się zgubnym skutkom ale obróciłeś je na swą korzyść. Dobra robota :D

Zostaw komentarz